Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kaukaz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kaukaz. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Nasza Gruzja, Sakartvelo, Peter's Guest House, Dlaczego zostaliśmy w Gruzji na zimę?

Zima w Gruzji? Dlaczego nie?
Plan był taki- będziemy w Sighnaghi do końca sezonu, czyli do późnej jesieni, a na zimę lecimy do Polski. Plany są jednak po to, by je zmieniać.
Po upalnym, długim lecie przyszła jesień. Październik był ciepły na tyle, że można go było potraktować jak końcówkę lata. Listopad również nie zaskoczył zimnem. Deszczowe dni były chłodne ale gdy świeciło słońce, to temperatura rosła do 20 stopni. Stwierdziliśmy, że zostajemy na zimę w Gruzji. Chcemy zobaczyć Gruzję o każdej porze roku i pokazać ją również wam.
Turyści przyjeżdżają do Gruzji głównie w miesiącach letnich, trochę wiosną i jesienią. Zimą tylko nieliczni odwiedzają ten kraj. Zdecydowaliśmy się tu zostać na zimę żeby móc opowiedzieć o zimie w Gruzji, o pogodzie, o tym, co można tu robić w czasie, kiedy słońce nie nagrzewa powietrza do 20-30 i więcej stopni.
Sprawdzam codziennie prognozę pogody dla Sighnaghi. Na najbliższe dni nie przewiduje się ani mrozu, ani śniegu. Pierwszy śnieg niespodziewanie spadł trzeciego grudnia. Najpierw padał niewielki deszcz, potem deszcz ze śniegiem. Wieczorem temperatura zbliżyła się do zera i całą noc sypał śnieg. Czwartego grudnia obudziliśmy się zimowo.
Wyszłam na taras i stałam po kostki w śniegu. Wszystko dookoła było przykryte grubą, śniegową pierzynką. Było bezwietrznie, a słońce świeciło coraz mocniej.

Nasz taras zasypany śniegiem
 Odśnieżyliśmy taras i usiedliśmy na nim pogrzać się na słoneczku. Niesamowite uczucie, dookoła biało, krajobraz zimowy, a my siedzimy na tarasie bez kurtek i korzystamy z ciepłych promieni słońca. Ciekawe dla nas było też to, że nikt tu nie odśnieża ulic. Ludzie chodzą jakby w zwolnionym tempie po śliskich chodnikach. Gdy my odśnieżaliśmy nasz taras sąsiad zapytał po co to robimy, przecież śnieg sam się stopi. No tak, jak w dowcipie: zawieje i zamiecie.

Plac przed urzędem miasta w Sighnaghi

Po ulicy chodzą Gruzini ubrani w zimowe kurtki, kożuszki, a my zastanawiamy się dlaczego? Wystarczy ciepły sweter, bluza i jest dobrze. Nasze zimowe kurtki wiszą nadal w szafie. Jeszcze nie są potrzebne, może wieczorami lub wczesnym rankiem, ale dni nie są jeszcze bardzo zimne.
Pojawił się natomiast nowy element w krajobrazie miasta, a mianowicie wiele smużek dymu unoszących się z rur wystających ze ścian domów. To też znak, że lato już dawno przeminęło. Centralne ogrzewanie to wciąż rzadkość w Gruzji. W domach są metalowe piece na drewno lub w wersji na gaz. Do tych drugich gaz doprowadza się gumowym wężykiem, rurę od pieca wciska się w otwór w ścianie lub w oknie i to wszystko.

Gruzińskie piece na drewno

Gruziński piec w wersji na gaz

Powietrze jest rześkie. Przy takiej pogodzie w słoneczne dni Kaukaz widoczny jest niemal ze szczegółami. Latem, gdy temperatura sięgała prawie 40 stopni trzeba było mieć wyjątkowe szczęście, aby zobaczyć Kaukaz. Był on zasłonięty czymś w rodzaju mgły lub smogu, a może to rozgrzane powietrze stawało się nieprzejrzyste. Teraz góry prezentują się nadzwyczaj pięknie.

Ośnieżone szczyty Kaukazu- widok z Sighnaghi

Warto tu być także zimą, kiedy jest cicho, nostalgicznie, słońce świeci ciepłym, przyjemnym światłem, a mieszkańcy jakby zwolnili tempo.

Serdecznie zapraszamy do Gruzji, do pięknej Kachetii, do klimatycznego Sighnaghi, do naszego Peter's Guest House, do kontaktu z nami:

 celina.wasilewska63@gmail.com 

nr tel.   +995 599 22 19 63  - polski, rosyjski, angielski (Polish, 
Russian, English)





Zapraszamy do polubienia nas na. Like us on Facebook  https://www.facebook.com/peterguesthouse

I na naszą stronę http://www.petersguesthouse.pl/

Booking rooms. Rezerwować pokoje można też tutaj 


Cdn.

piątek, 10 lipca 2015

Nasza Gruzja, Sakartvelo, Peter's Guest House, Wycieczki po Gruzji,

Peter's Guest House serdecznie zaprasza turystów z całego świata. Gruzja jest krajem pięknym, ma dużo do zaoferowania dla turystów, Gruzini są przyjaźni i otwarci, chętni do pomocy i współpracy.
Nasz dom w Sighnaghi oferuje pokoje gościnne dla turystów. Każdy pokój posiada łazienkę. Na życzenie przygotujemy śniadanie lub kolację.

Widok z Sighnaghi na dolinę Alazani i Kaukaz


Jednodniowe wycieczki po Kachetii w Gruzji.

Oferujemy również jednodniowe wycieczki po Kachetii oraz kilkudniowe po całej Gruzji.
Kachetia to region słynący z wybornego wina, które wytwarza się tutaj od niepamiętnych czasów, to winnice, które w Gruzji są od wieków. W zabytkowych, starych winiarniach można zobaczyć i dowiedzieć się o domowym sposobie produkcji wina i czaczy.
W nowoczesnej fabryce przewodnik pokaże całą technologię produkcji tych trunków. Zwiedzanie połączone jest z bezpłatną degustacją.

Muzeum wina w Velistsikhe

Muzeum wina w Velistsikhe


Fabryka wina w Kvareli

Fabryka wina w Kvareli

Kachetia to również monastyry, miejsca kultu religijnego mieszkańców. Można obejrzeć monastyr w Gremi, Nekresi, Gurjani, które położone na dużych wysokościach zapewniają zwiedzającym dodatkowo przepiękne widoki.

Gremi

Organizujemy również wyjazdy do David Goredje, Alaverdii i parku narodowego Lagodekhi.

David Goredje

Alaverdi


Kilkudniowe wycieczki po Gruzji.

Kilkudniowe wycieczki po Gruzji są organizowane dla grup nie mniejszych niż 6 osób. Zapewniamy noclegi i na życzenie śniadania oraz kolacje. Trasy wycieczek obejmują takie miejsca jak Kazbegi, Gori, Uplistsiche, Borjomi, Wardzia, Batumi, Gonio, Mestia, Tbilisi.

Kazbegi


Tbilisi


Skalne miasto w Uplistsikhe


Plaża w Batumi

 Co oferujemy w programie kilkudniowych wycieczek po Gruzji?

Bierzemy również pod uwagę sugestie grupy i dostosowujemy trasę oraz tempo zwiedzania do potrzeb grupy. Zapewniamy kierowcę i samochód. Kierowca mówi po angielsku i rosyjsku ( również po gruzińsku) jest do dyspozycji podczas całej wycieczki. Program wycieczki obejmuje też udział w prawdziwej, gruzińskiej suprze, podczas której toasty wygłasza tamada, a na stole królują gruzińskie dania i wino oraz czacza. Imprezę ubarwią śpiewane przez Gruzinów ludowe pieśni.
Pobyt w tym pięknym kraju zostaje długo w pamięci. Wielu turystów wraca tutaj po raz kolejny, a niektórzy, tak jak my, podejmują decyzję o zamieszkaniu w tej nazywanej przez wielu "małej Szwajcarii".
Zapraszamy serdecznie. Czas spędzony w Gruzji to wyśmienita zabawa, piękne krajobrazy i przyjaźń, która trwa przez wiele lat.


Zpraszamy do Sighnaghi, do naszego Peter's Guest House, do kontaktu z nami.

celina.wasilewska63@gmail.com    +995 599 22 19 63  - polski, rosyjski, angielski (Polish, Russian, English)

Zapraszamy do polubienia naszej strony https://web.facebook.com/peterguesthouse


Cdn.