Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaskady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaskady. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 lutego 2015

Armenia, Erywań, kaskady 09.09.2014 r

Po śniadaniu pojechaliśmy taksówką po nasze paszporty i wizy do Górskiego Karabachu. Za taksówkę zapłaciliśmy 1000 AMD. W ambasadzie wszystko było już gotowe. Miłe panie zapytały czy wizy wkleić do paszportów, czy dać osobno. Poprosiliśmy o wklejenie. Dostaliśmy jeszcze kartki i informację, że mamy je oddać na granicy przy wyjeździe z Górskiego Karabachu. Podziękowaliśmy i postanowiliśmy wrócić do centrum na piechotę. Pogoda była piękna i upał jeszcze nie dawał się we znaki. Poza tym chcieliśmy w końcu zobaczyć trochę Erewania.
Po drodze usiedliśmy na ławeczce, żeby ustalić plan dnia. Przysiadła się do nas kobieta, która zapytała skąd jesteśmy i zaprosiła nas do siebie na kawę. Chętnie skorzystaliśmy z zaproszenia. Roksana opowiedziała nam o swojej rodzinie. Jej córka jest aktorką, a syn śpiewa w operze. W domu stał 200- letni fortepian.
W trakcie rozmowy kobieta zaproponowała, że znajdzie nam tańsze mieszkanie. Zgodziliśmy się i po godzinie mieliśmy klucze do mieszkania Leny. Mieliśmy tam zamieszkać po powrocie z Górnego Karabachu.
Zbliżało się południe i upał stawał się coraz większy więc zrobiliśmy zakupy i wróciliśmy do domu.
Wieczorem zdecydowaliśmy się na spacer po Erewaniu.






 Obowiązkowo trzeba też zobaczyć słynne kaskady.

W tle kaskady

 Są to ogromne schody z tarasami, na które spadają wodospady. Całość ma 302 m wysokości. Na każdym tarasie są rzeźby i dużo zieleni.














Dla tych, którzy nie mają dobrej kondycji są wewnątrz ruchome schody.

Ruchome schody wewnątrz kaskad


Zadbano też o otoczenie ruchomych schodów


Może coś usłyszę...
Z góry rozciąga się panorama miasta z górą Ararat w tle.
Erywań- widok z kaskad z górą Ararat w tle



U podnóża kaskad jest park, gdzie można obejrzeć liczne rzeźby.















Kwitnie tam też życie towarzyskie i kulturalne.
Muszę przyznać, że z dołu kaskady nie zrobiły na mnie wrażenia, ale na górze widok jest niepowtarzalny.
Późnym wieczorem wróciliśmy do domu robiąc po drodze zakupy na jutrzejszą wycieczkę do Górskiego Karabachu.

Cdn.