poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Nasza Gruzja, Peter's Guest House, Gruzińska łąkowa spiżarnia!



Wiosennie, a wręcz letnio zrobiło się w Sighnaghi. Wszystko wokół kwitnie, pszczoły uwijają się ze zbieraniem nektaru z kwiatów, a na bazarze przybywa rożnych roślin w sprzedaży.
Nie znamy wszystkich, a jest tego dużo. Z pomocą Łukasza Łuczaja, który ma ogromną wiedzę na temat jadalnych roślin dziko rosnących i dzieli się tą wiedzą na swojej stronie lukaszluczaj.pl oznaczyliśmy niektóre z nich. Gdyby był on tu, na miejscu, z pewnością poznalibyśmy nazwy wszystkich jadalnych dziko rosnących roślin sprzedawanych na naszym bazarze. Kontaktowaliśmy się z nim przez internet i tym sposobem wiemy, że można kupić tu pędy chmielu, rzeżuchę ogrodową, ziele maku polnego. Popularna jest też pokrzywa, z której przyrządza się gruzińską potrawę pchali. Do tej potrawy zamiast pokrzywy wykorzystuje się również inne rośliny.

Młode pędy chmielu

Tej rośliny nie zidentyfikowaliśmy

Mak polny


Rzeżucha ogrodowa

Estragon


Skarbnica wiedzy o gruzińskiej kuchni i nie tylko jest na stronie obliczagruzji.monomit.pl Anny Janickiej- Galant, gdzie znajdziecie mnóstwo przepisów i ciekawostek dotyczących Gruzji.
My lubimy jajecznicę ze świeżą pokrzywą. Robiliśmy też jajecznicę z gotowanymi pędami chmielu. Można je przygotować również jak szparagi. W smaku nawet trochę je przypominają. Niektóre rośliny nadal czekają na identyfikację.
Oprócz dań z dziko rosnących roślin zaczęliśmy przygotowywać herbatki z liści i kwiatów. Na pierwszy ogień poszły młode listki jeżyn i poziomek. Zebraliśmy je poza miastem, lekko podsuszyliśmy i bardzo ciasno umieściliśmy w słoiku. Zakręcony słoik z liśćmi stał trzy dni w ciepłym miejscu, aby wewnątrz mogła odbyć się fermentacja enzymatyczna. Po tym czasie zawartość słoika została wysuszona i herbatka gotowa. A zapach w domu podczas suszenia herbaty był nieziemski,  lekko kwiatowo- owocowy.  Potem degustacja i ocena- herbatka z liści jeżyn najlepsza.

Fermentowane i ususzone liście poziomki

Fermentowane i ususzone liście jeżyny

Tym sposobem przygotowaliśmy też herbatkę z kwiatów jabłoni, która ma słomkowo- żółty kolor i jest bardzo delikatna w smaku. Natomiast herbatka z kwiatów lilaka jest z aromatem karmelu. Skąd ten aromat nie mamy pojęcia, smak jest delikatnie kwaśno- kwiatowy, zdecydowany. Herbatka z kwiatów magnolii jest trudna do opisania. Ma zdecydowany, herbaciany kolor i smak, w którym jest odrobina goryczki.


Kwiaty jabłoni

Magnolia

Płatki kwiatów magnolii przygotowane do suszenia

Kwiaty lilaka

Kwiaty lilaka przygotowane do fermentacji

Fermentowane kwiaty lilaka przygotowane do suszenia
W planach kolejne herbaty, między innymi z liści wiśni, jabłoni czy gruszy.
Dojrzewa też ocet jabłkowy i pomarańczowy, a jak zacznie się sezon na świeże owoce, to będą octy z derenia, śliwek, moreli, malin czy jeżyn.


Ocet jabłkowy o miodowym kolorze i aromacie jabłek
Absolutnym hitem tej wiosny okazał się żywokost kaukaski. Z liści robimy na bieżąco tonik do twarzy i do płukania włosów, a w zakamarkach szafki nabiera mocy glicerynowy wyciąg z korzenia żywokostu. To będzie pierwsza pomoc dla zmęczonych mięśni, stłuczeń i bolących stawów czy dla ratowania zmęczonego kręgosłupa.


Pan żywokost
Nasza gruzińska łąkowa spiżarnia dostarcza nam podstawowych produktów zarówno do kuchni jak i do pielęgnacji.A zbieramy je w pięknych okolicznościach gruzińskiej przyrody.









Serdecznie zapraszamy do Gruzji, do pięknej Kachetii, do klimatycznego Sighnaghi, do naszego Peter's Guest House, do kontaktu z nami:

 celina.wasilewska63@gmail.com 

nr tel.   +995 599 22 19 63  - polski, rosyjski, angielski (Polish, 
Russian, English)



Zapraszamy do polubienia nas na. Like us on Facebook  https://www.facebook.com/peterguesthouse

I na naszą stronę http://www.petersguesthouse.pl/

Booking rooms. Rezerwować pokoje można też tutaj 


Cdn.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz